Pokazywanie postów oznaczonych etykietą marchewka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą marchewka. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 26 października 2015

(Halloweenowe) Marchewkowe babeczki

31 października to idealny czas na rozbudzenie kreatywności. Oczywiście sklepy nigdy nas nie zawodzą, półki uginają się od halloween'owych gadżetów, strojów, masek, ale i również gotowych, ozdobionych  babeczek, ciasteczek, czekoladek, galaretek... Wszystko wygląda pięknie i klimatycznie... Osobiście preferuję wszelkie własnoręczne wyroby, dlatego w tym roku wykorzystałam prezent od jesieni, a mianowicie marchewki z domowego ogródka :) Na halloween'owe party przygotowałam babeczki (koniecznie musiały być pomarańczowe :D) w towarzystwie mandarynkowych dyniek. Było pysznie, lekko i zdrowo, czyli tak jak lubię najbardziej :)
Do wykonania 15 babeczek potrzebujemy:
3 duże marchewki
2 jajka
150 ml mleka
150g płatków owsianych
150g mąki owsianej
5 łyżek brązowego cukru
5 łyżek oleju rzepakowego
2 łyżeczki proszku do pieczenie
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
cynamon

Płatki owsiane blendujemy na mąkę.
Marchewkę ścieramy na tarce o dużych oczkach. (Potem wrzuciłam ją jeszcze do blendera, ale nie jest to konieczne).
W jednej misce umieszczamy suche składniki: płatki, mąkę, proszek do pieczenia, cukier, cynamon, mieszamy.
Do drugiej miski wbijamy jajka, wlewamy mleko, olej, ekstrakt waniliowy, mieszamy, po czym dodajemy startą marchewkę.
Mokre składniki dodajemy do suchych i mieszamy łyżką do uzyskania gęstej masy.
Przekładamy do foremek.
Pieczemy 20 min w 180 stopniach.
Smacznego! :D

sobota, 21 grudnia 2013

Ciasto marchewkowo-jabłkowe

Święta czuć już wszędzie, w mojej kuchni również :) To pierwsze przygotowania świąteczne, w których uczestniczę tak aktywnie, jeśli chodzi o część kulinarną. Zawsze moją działką była część wizualna, robienie hand-made'owych kartek, dekorowanie mieszkania i rozsiewanie świątecznego ducha wszędzie gdzie to tylko możliwe. Nigdy wcześniej nie robiłam ciasta marchewkowego, ale postanowiłam zaryzykować. Muszę przyznać, że wyszło pyszne (dziękuję feed-me-better za udostępnienie tak świetnego przepisu :D). A co najważniejsze, zdało egzamin na szkolnej Wigilii! 

Potrzebujemy:
1 szklankę mąki pełnoziarnistej
1 szklankę otrębów
1/2 szklanki płatków owsianych
1/3 szklanki cukru trzcinowego
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczkę cynamonu
1 łyżeczkę przyprawy do piernika
3 jajka
1 łyżeczkę ekstraktu waniliowego
1 szklankę soku jabłkowego
1 szklankę startej marchewki
3/4 szklanki startych jabłek
1 szklankę rodzynek
1/2 szklanki orzechów włoskich

Polewa:
150 g serka waniliowego
łyżeczka cukru pudru
1 łyżka masła

Rodzynki zalewamy gorącą wodą, odstawiamy na ok pół godziny. Orzechy rozbijamy na mniejsze części. Marchewkę i jabłko ścieramy na tarce o dużych oczkach. Następnie odsączamy sok ze startych jabłek.

Mąkę, otręby, płatki owsiane, cukier, proszek do pieczenia, cynamon i orzechy wrzucamy do dużej miski. W osobnej umieszczamy jajka, sok jabłkowy, ekstrakt waniliowy i dokładnie mieszamy (bądź miksujemy mikserem). Dodajemy mokre składniki do suchych i mieszamy tak długo aż się dokładnie połączą. Dorzucamy namoczone rodzynki, starte jabłka i marchewkę, mieszamy jeszcze raz.

Blachę lub naczynie żaroodporne wykładamy papierem do pieczenia. Wylewamy masę i wyrównujemy łyżką. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. Ciasto pieczemy ok 40 min.

Po wyjęciu ciasta z piekarnika, czekamy do jego wystygnięcia.
Ubijamy masło, dodajemy serek po łyżeczce, a na koniec cukier puder. Smarujemy ciasto cienką warstwą.
Do dekoracji użyłam marcepanowe marchewki,startą gorzką czekoladę i owoce kandyzowane.

 
 A tak a propo świątecznych kartek, w tym roku również ich nie zabrakło :) Tym razem poleciały do rodzin z akcji 'Świąteczna Paczka'. Osobiście uważam, że jest to akcja warta największego zaangażowania, zwłaszcza, że organizowana jest w tak magicznym i rodzinnym czasie jak okres Bożego Narodzenia,więc chodź w jakimś stopniu chciałam przekazać też coś od siebie :)


Smacznego!

sobota, 14 grudnia 2013

Gulasz z szynki na gryczanych placuszkach

Uwielbiam wszystkie rodzaje kaszy, począwszy od gryczanej kończąc na mannej, dlatego musiałam wypróbować przepis właśnie na te placki. Jednak zastanawiałam się jak może smakować połączenie twarogu i kaszy. Moje obawy okazały się daremne, smakują fantastycznie! Są ciekawym zamiennikiem tradycyjnie podanej kaszy, idealnie łączą się z dobrze znanym wszystkim gulaszem. I nie dodaje się do nich ani grama mąki! Wegetarianie mogą łączyć je z ulubionymi warzywami lub traktować po prostu jako rodzaj przekąski.

 Placki
Do przygotowania 10 placków potrzebujemy:
100 g kaszy gryczanej
opakowanie białego sera (najlepiej chudego, lub półtłustego)
2 jajka
2 łyżeczki siemienia lnianego
3 łyżeczki otrąb
1 cebula
sól i pieprz

Kaszę gotujemy w osolonej wodzie. Ostawiamy do wystygnięcia.
Cebulę kroimy w drobne kawałki i podsmażamy na odrobinie tłuszczu (można też podlać wodą).
W misce rozdrabiamy twaróg, dodajemy do niego ugotowaną i wystudzoną kaszę, cebulę, siemię, wbijamy 2 jajka i przyprawiamy solą i pieprzem. Wszystko dokładnie mieszamy i odstawiamy na ok 10 min.
Na talerzyk wysypujemy otręby. Formujemy placuszki i obtaczamy je w otrębach.
Naczynie żaroodporne wykładamy papierem do pieczenia i układamy na nim przygotowane placuszki.
Pieczemy przez 30-40 min w piekarniku nagrzanym do 200 stopni.

Gulasz
Potrzebujemy:
700 g mięsa z szynki
2 cebule
1/3 szklanki czerwonego wina

1 marchewka
1 papryka
ząbek czosnku
sól
pieprz
ostra i słodka papryka


Mięso kroimy na małe kawałki. Wkładamy je do rękawa foliowego do pieczenia wraz z przyprawami i pokrojonymi warzywami. Dolewamy wino. Spinamy z dwóch stron. Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i pieczemy ok 80 min.

Smacznego! :)

środa, 26 czerwca 2013

Marchewkowe placuszki

Przepis na 10 placuszków:
jedna duża marchewka 
jajko
3 łyżki jogurtu naturalnego
2 łyżki mąki pełnoziarnistej
łyżka płatków owsianych
pół łyżeczki proszku do pieczenia 


Marchewkę myjemy i ścieramy na tarce. Do miski wbijamy jajko i dodajemy resztę składników (jajko,jogurt,mąkę, płatki i proszek do pieczenia). Dosypujemy mąkę i miksujemy na jednolitą masę.
Rozgrzewamy na patelni niewielką ilość oleju lub oliwy. Masę nakładamy łyżką i smażymy po obu stronach do zarumienienia.






Gotowany kurczak z ryżem i marchewką


Zdrowy i dietetyczny obiad? Proszę bardzo :)

Do przygotowania 2 porcji potrzebujemy:
torebkę brązowego ryżu długiego
pierś z kurczaka
marchewkę (w ilości dowolnej :))
3 szklanki wody
warzywa do przygotowania wywaru (marchewka, por, seler, czosnek)

Pierś z kurczaka dokładnie myjemy. Do garnka wlewamy wodę, wsypujemy pokrojone warzywa oraz mięso. (Dla dodania odrobiny smaku wsypałam 1/2 łyżeczki NATURALNEJ wegety). Tak przygotowany wywar pozostawiamy na niewielkim ogniu na mniej więcej godzinę. W międzyczasie gotujemy ryż (ok 30-35 min) oraz marchewkę (ok 45 min). Na końcu podajemy wedle uznania :)


Smaczności :)


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...