Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cynamon. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cynamon. Pokaż wszystkie posty

środa, 11 listopada 2015

Jesienne ciasto dyniowe

Hej kochani!
Zgadnijcie co dziś za dzień...
tymtymtym, to mój setny wpis!
Muszę powiedzieć, że było to dla mnie niemałe zaskoczenie, nie spodziewałam się, że jest ich aż tyle.
No ale już wracam do głównego celu mojego dzisiejszego posta :)
Za oknem jesień, szaro, buro, deszczowo... ale ja się nie daję jesiennej atmosferze :) Korzystam z dobrodziejstw, dlatego w mojej kuchni od kilku dni pachnie dynią, mmm. 

Mam dla was jeszcze przygotowany przepis na placuszki dyniowe, pojawią się w kolejnym poście :)
Dziś wrzucam (wcześniej wspomniane) ciasto dyniowe!

Potrzebujemy:
3 szklanki dyniowego puree 
(Dynię obrałam, wydrążyłam, starłam na tarce. Ugotowałam ją na parze z dodatkiem rozgniecionych goździków, po czym zblendowałam.)
1,5 szklanki mąki ryżowej
1,5 szklanki mąki owsianej
4 jajka (żółtka i białka oddzielnie)
5 łyżek oleju kokosowego
4 łyżki miodu
2 czubate łyżeczki proszku do pieczenia
cynamon
szczypta soli


Dynię po ugotowaniu i zblendowaniu odstawiamy do wystygnięcia. 
Do miski wsypujemy mąkę i proszek do pieczenia, wbijamy żółtka (białka umieszczamy w oddzielnym naczyniu), miksujemy. Dodajemy olej, miód, puree i cynamon, ponownie miksujemy. 
Białka ubijamy na sztywną pianę (ze szczyptą soli) i delikatnie przekładamy do dyniowej masy.
Wylewamy na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia.
Pieczemy ok 60 min w 180 stopniach.

Polewa:
Olej kokosowy, miód i gorzkie kakao w proporcji 3:3:2 umieszczamy w rondelku i podgrzewamy.

Na gotowe ciacho wylewamy gorącą polewę, odstawiamy do wystygnięcia.
Smacznego!

poniedziałek, 26 października 2015

(Halloweenowe) Marchewkowe babeczki

31 października to idealny czas na rozbudzenie kreatywności. Oczywiście sklepy nigdy nas nie zawodzą, półki uginają się od halloween'owych gadżetów, strojów, masek, ale i również gotowych, ozdobionych  babeczek, ciasteczek, czekoladek, galaretek... Wszystko wygląda pięknie i klimatycznie... Osobiście preferuję wszelkie własnoręczne wyroby, dlatego w tym roku wykorzystałam prezent od jesieni, a mianowicie marchewki z domowego ogródka :) Na halloween'owe party przygotowałam babeczki (koniecznie musiały być pomarańczowe :D) w towarzystwie mandarynkowych dyniek. Było pysznie, lekko i zdrowo, czyli tak jak lubię najbardziej :)
Do wykonania 15 babeczek potrzebujemy:
3 duże marchewki
2 jajka
150 ml mleka
150g płatków owsianych
150g mąki owsianej
5 łyżek brązowego cukru
5 łyżek oleju rzepakowego
2 łyżeczki proszku do pieczenie
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
cynamon

Płatki owsiane blendujemy na mąkę.
Marchewkę ścieramy na tarce o dużych oczkach. (Potem wrzuciłam ją jeszcze do blendera, ale nie jest to konieczne).
W jednej misce umieszczamy suche składniki: płatki, mąkę, proszek do pieczenia, cukier, cynamon, mieszamy.
Do drugiej miski wbijamy jajka, wlewamy mleko, olej, ekstrakt waniliowy, mieszamy, po czym dodajemy startą marchewkę.
Mokre składniki dodajemy do suchych i mieszamy łyżką do uzyskania gęstej masy.
Przekładamy do foremek.
Pieczemy 20 min w 180 stopniach.
Smacznego! :D

niedziela, 19 października 2014

Owsiana szarlotka

Potrzebujemy:
100 g płatków owsianych
 8-9 jabłek
4 łyżki otrąb (żytnich lub owsianych)
łyżka cynamonu
3 białka
3 łyżki miodu
1 łyżka oliwy

 Jabłka: myjemy, obieramy ze skórki, pozbywamy się gniazd, kroimy w kostkę.
Wrzucamy do garnka, zalewamy szklanką wody, dusimy na małym ogniu przez 20-25 min.
Dodajemy cynamon, energicznie mieszamy i odstawiamy do wystygnięcia.

Blaszkę (ja użyłam taką do tarty) smarujemy oliwą i obsypujemy otrębami.

Białka słodzimy łyżeczką miodu i ubijamy na sztywną pianę.

Płatki owsiane wsypujemy na patelnię i prażymy bez dodatku tłuszczu przez ok 5 min. Następnie dodajemy pozostałą część miodu, szybko mieszamy.

Na przygotowaną blaszkę wykładamy ostudzone jabłka i ubite białka. Całość przykrywamy "kruszonką" z płatków owsianych.
Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na 25 min.


Smacznego!






środa, 14 maja 2014

Żytnie ciasteczka na śniadanie

Ze względu na moje wrodzone uzależnienie od słodyczy jestem wielbicielką tego typu przekąsek. Po takie ciasteczko można sięgnąć bez większych wyrzutów sumienia... ;) I idealnie nadają się na śniadanie. Ta wersja to modyfikacja przepisu, który już pojawił się na blogu. (przepis). Powstała dzięki temu, że w mojej kuchni zabrakło cukru... No cóż, każdemu może się zdarzyć ;) Nie są zbyt słodkie, smaku dodaje im sok z pomarańczy, cynamon i żurawina. Myślę, że przypadną do gustu osobom uważającym na ilość wszelkich słodzików w swojej diecie.
 Oczywiście przepis można dowolnie modyfikować!
Potrzebujemy:
75 g masła
1 jajko
25 g otrąb
125 g mąki żytniej
50 g mąki pełnoziarnistej
sok z połowy pomarańczy
2 łyżki cynamonu
2 łyżeczki proszku do pieczenia
orzechy włoskie
suszoną żurawinę
Ubijamy masło z jajkiem, dodajemy sok z pomarańczy i cynamon. Do drugiej miski wrzucamy otręby, obie mąki, proszek. Blaszkę wykładamy papierem do pieczenia. Dodajemy suche składniki do mokrych i zagniatamy ciasto. Masę nakładamy łyżeczką i spłaszczamy widelcem. Na górę ciasteczek wbijamy pokruszone orzechy włoskie i żurawinę. Pieczemy przez 20 min w 180 stopniach.
Smacznego!
 

piątek, 28 marca 2014

Kasza jaglana z prażonymi jabłkami i cynamonem

Ostatnio najmodniejsza, najbardziej promowana przez dietetyków: kasza jaglana. (Znana już w średniowieczu!) Słyszeliście o jej licznych właściwościach? Stanowi bardzo dobre źródło energii (zawiera zarówno skrobię, jak i białko), posiada właściwości antywirusowe i wysuszające, zatem jest niezastąpiona w przypadku przeziębienia. Osoby na diecie bezglutenowej mogą śmiało cieszyć się jej smakiem i włączyć ją do codziennego jadłospisu. Jest to jedyna kasza, która wykazuje działanie zasadotwórcze, dzięki czemu pomaga przywrócić równowagę kwasowo-zasadową organizmu zakwaszonego przez produkty dominujące w tradycyjnej diecie. Jest skarbnicą wielu cennych pierwiastków takich jak żelazo, czy magnez. Wysoka zawartość krzemu zapewnia zdrowy wygląd skóry, włosów i paznokci. Ponadto witaminy w niej zawarte wpływają na dobre samopoczucie, układ odpornościowy i prawidłową pracę mózgu.


Do przygotowania 1 porcji potrzebujemy:
4 łyżki kaszy jaglanej
3/4 szklanki wody
1/2 jabłka
2 łyżeczki cynamonu
rodzynki

Kaszę dokładnie opłukujemy rozdrabniając ziarna palcami. Wodę doprowadzamy do wrzenia, wsypujemy do niej opłukaną kaszę. Gotujemy pod przykryciem do czasu, aż woda zostanie wchłonięta. Zdejmujemy z ognia i odstawiamy na chwilę.
Jabłka obieramy ze skórki i kroimy w kostkę. Wrzucamy do garnuszka, po czym podgrzewamy na niewielkim ogniu aż się zarumienią.
Kaszę i jabłka przekładamy do miseczki, obsypujemy cynamonem i rodzynkami.

Smacznego !


sobota, 21 grudnia 2013

Ciasto marchewkowo-jabłkowe

Święta czuć już wszędzie, w mojej kuchni również :) To pierwsze przygotowania świąteczne, w których uczestniczę tak aktywnie, jeśli chodzi o część kulinarną. Zawsze moją działką była część wizualna, robienie hand-made'owych kartek, dekorowanie mieszkania i rozsiewanie świątecznego ducha wszędzie gdzie to tylko możliwe. Nigdy wcześniej nie robiłam ciasta marchewkowego, ale postanowiłam zaryzykować. Muszę przyznać, że wyszło pyszne (dziękuję feed-me-better za udostępnienie tak świetnego przepisu :D). A co najważniejsze, zdało egzamin na szkolnej Wigilii! 

Potrzebujemy:
1 szklankę mąki pełnoziarnistej
1 szklankę otrębów
1/2 szklanki płatków owsianych
1/3 szklanki cukru trzcinowego
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczkę cynamonu
1 łyżeczkę przyprawy do piernika
3 jajka
1 łyżeczkę ekstraktu waniliowego
1 szklankę soku jabłkowego
1 szklankę startej marchewki
3/4 szklanki startych jabłek
1 szklankę rodzynek
1/2 szklanki orzechów włoskich

Polewa:
150 g serka waniliowego
łyżeczka cukru pudru
1 łyżka masła

Rodzynki zalewamy gorącą wodą, odstawiamy na ok pół godziny. Orzechy rozbijamy na mniejsze części. Marchewkę i jabłko ścieramy na tarce o dużych oczkach. Następnie odsączamy sok ze startych jabłek.

Mąkę, otręby, płatki owsiane, cukier, proszek do pieczenia, cynamon i orzechy wrzucamy do dużej miski. W osobnej umieszczamy jajka, sok jabłkowy, ekstrakt waniliowy i dokładnie mieszamy (bądź miksujemy mikserem). Dodajemy mokre składniki do suchych i mieszamy tak długo aż się dokładnie połączą. Dorzucamy namoczone rodzynki, starte jabłka i marchewkę, mieszamy jeszcze raz.

Blachę lub naczynie żaroodporne wykładamy papierem do pieczenia. Wylewamy masę i wyrównujemy łyżką. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. Ciasto pieczemy ok 40 min.

Po wyjęciu ciasta z piekarnika, czekamy do jego wystygnięcia.
Ubijamy masło, dodajemy serek po łyżeczce, a na koniec cukier puder. Smarujemy ciasto cienką warstwą.
Do dekoracji użyłam marcepanowe marchewki,startą gorzką czekoladę i owoce kandyzowane.

 
 A tak a propo świątecznych kartek, w tym roku również ich nie zabrakło :) Tym razem poleciały do rodzin z akcji 'Świąteczna Paczka'. Osobiście uważam, że jest to akcja warta największego zaangażowania, zwłaszcza, że organizowana jest w tak magicznym i rodzinnym czasie jak okres Bożego Narodzenia,więc chodź w jakimś stopniu chciałam przekazać też coś od siebie :)


Smacznego!

niedziela, 8 grudnia 2013

Owsiane batoniki śniadaniowe

Muszę przyznać się, że robię je po raz wtóry i za każdym razem wychodzą tak samo pyszne. Jest to moja ulubiona propozycja na śniadanie. A zapach unoszący się w mieszkaniu po wyjęciu blachy z pieca jest niesamowity, mmm.
Pomysł z >tej< strony
Potrzebujemy:
3 szklanki płatków owsianych

¼ szklanki siemienia lnianego

½ szklanki płatków migdałowych

1 jajko

1 banan

1 gruszka

½ granata

1 szklanka mleka

1/3 szklanki płynnego miodu

1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

1 łyżeczka cynamonu

Szczypta soli

Jedną szklankę płatków owsianych miksujemy do uzyskania mąki (ja zrobiłam to blenderem). Dodajemy pozostałe dwie szklanki, siemie lniane i migdały.
W drugiej misce rozgniatamy banana, wbijamy jajko, a następnie wlewamy mleko, miód, ekstrakt waniliowy, cynamon i szczyptę soli.
Dodajemy suche składniki do mokrych, mieszamy dokładnie. Do tego dodajemy pokrojoną lub startą na tarce gruszkę oraz nasiona granata, ponownie mieszamy i odstawiamy na kilka minut.
Naczynie żaroodporne wykładamy papierem do pieczenia, a następnie wylewamy na nie gotową masę i rozprowadzamy ją łyżką.
Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i pieczemy ok. 40 minut. Po wyjęciu ciasto odstawiamy do wystygnięcia co najmniej na 2 godziny. (Najlepiej na całą noc.) Na końcu kroimy w odpowiadającej nam wielkości prostokąty.

Smacznego :)

poniedziałek, 23 września 2013

Cynamonowa kaszka manna ze śliwkami

Do przygotowania 1 porcji potrzebujemy:
3/4 szklanki mleka
1/4 szklanki wody
1,5 łyżki kaszy mannej
łyżeczkę cukru trzcinowego
łyżkę cynamonu
kilka rodzynek
śliwki

Wodę i mleko doprowadzamy do wrzenia. Wsypujemy kaszę i gotujemy na małym ogniu i cały czas mieszamy, aż do uzyskania odpowiedniej gęstości. Następnie dodajemy cukier i cynamon. Gotową kaszkę przekładamy do miseczki i ozdabiamy śliwkami i rodzynkami.

środa, 26 czerwca 2013

Owsianka z jabłkiem, cynamonem i rodzynkami


Do przygotowania jednej porcji potrzebujemy: 
3 łyżki płatków owsianych
1/2 szklanki mleka
1/2 szklanki wody
łyżeczkę siemienia lnianego
łyżeczkę otrąb żytnich
2 łyżeczki cynamonu
1/2 jabłka
rodzynki

Do garnka wlewamy wodę i mleko, podgrzewamy do zagotowania. Następnie wsypujemy płatki, siemię lniane i otręby. Gotujemy do uzyskania oczekiwanej konsystencji. W międzyczasie myjemy jabłko i kroimy je w kostkę. Gdy owsianka będzie już gotowa, przekładamy ją do innego naczynia, naprzemiennie z jabłkiem i cynamonem. Na koniec posypujemy rodzynkami.


Smaczności :)


Brązowy ryż na mleku

Podejrzewam, że nie jednemu z was babcia serwowała taki przysmak. Gęsty, mleczny deser, najlepszy na podwieczorek. Podany z musem jabłkowym i cynamonem to moja ulubiona wersja. Kto nie próbował, niech to szybko nadrobi!
Do przygotowania 3 porcji potrzebujemy:
torebkę ugotowanego, brązowego ryżu
2 szklanki mleka
cynamon
mus jabłkowy (ja mam babciny, jabłkowo-gruszkowy)
orzechy włoskie

Brązowy ryż gotujemy ok 35 min. Mleko wlewamy do garnka, po czym podgrzewamy je do zagotowania. Wsypujemy ryż i gotujemy na małym ogniu przez kolejne (mniej więcej) pół godziny do uzyskania gęstej ryżanki. Od czasu do czasu mieszamy.
Zdejmujemy z ognia i pozostawiamy jeszcze na kilka minut.
Podajemy z cynamonem, musem i orzechami. 


Smaczności :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...