czwartek, 19 stycznia 2017

Pierwsza zima w Lublinie

Dziś post troszkę w innym temacie niż zwykle...
Od kilku dni mróz oszalał artystycznie, a ja nie mogłam już dłużej tylko patrzeć na jego twórczość. MUSIAŁAM ją uwiecznić.
Na szczęście znalazłam chwilę na relaks między egzaminami i w końcu chwyciłam za aparat... Od początku roku akademickiego cierpię na zastój fotograficzny i w końcu zrobiłam pierwszy krok w dobrą stronę :) W końcu przeprowadziłam się do nowego miasta, a spacerowanie z aparatem jest najprzyjemniejszym sposobem na poznanie jego uroków.
A więc tak prezentuje się Lublin zimową porą...








...a po takim mroznym spacerze doskonale sprawdzi się kawa z dodatkiem imbiru i cynamonu ;)

2 komentarze:

  1. Oj tak, Lublin, a szczególnie Ogród Saski pięknie wygląda tej zimy! :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...