Pokazywanie postów oznaczonych etykietą desery. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą desery. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 16 stycznia 2017

Proteinowe ciasto z fasoli z malinami

Witajcie, moi Drodzy ponownie, po bardzo długiej przerwie :)
W czasie mojej nieobecności bardzo dużo się pozmieniało, ale na szczęście ponownie obudziła się we mnie chęć do prowadzenia tej strony i dzielenia się z wami nowymi pomysłami :) Mam troszkę ciekawych koncepcji, jak tylko czas mi pozwoli będę stopniowo wcielać je w życie. A tym czasem zachęcam was do małego szaleństwa i wykonania tego bardzo prostego ciasta z fasoli!  fasoli! 
Potrzebujemy:
240g odsączonej białej fasoli konserwowej
3 białka jaj
1 banan
30g odżywki białkowej (u mnie o smaku ciasteczka)
1 łyżeczka proszku do pieczenia
2 łyżeczki słodzika (u mnie erytrytol)
4 łyżki wody
maliny (u mnie mrożone)


Odsączamy fasolę, blendujemy razem z bananem. Dodajemy odżywkę, proszek do pieczenia, słodzik i wodę, mieszamy. Ubijamy białka jaj na sztywną pianę, po czym dodajemy je do naszej masy i delikatnie łączymy wszystkie składniki. Przelewamy do formy wysmarowanej tłuszczem ( u mnie olej kokosowy), ozdabiamy malinami i wkładamy do nagrzanego piekarnika. Pieczemy 40 min w 180 stopniach.
Smacznego!

środa, 11 listopada 2015

Jesienne ciasto dyniowe

Hej kochani!
Zgadnijcie co dziś za dzień...
tymtymtym, to mój setny wpis!
Muszę powiedzieć, że było to dla mnie niemałe zaskoczenie, nie spodziewałam się, że jest ich aż tyle.
No ale już wracam do głównego celu mojego dzisiejszego posta :)
Za oknem jesień, szaro, buro, deszczowo... ale ja się nie daję jesiennej atmosferze :) Korzystam z dobrodziejstw, dlatego w mojej kuchni od kilku dni pachnie dynią, mmm. 

Mam dla was jeszcze przygotowany przepis na placuszki dyniowe, pojawią się w kolejnym poście :)
Dziś wrzucam (wcześniej wspomniane) ciasto dyniowe!

Potrzebujemy:
3 szklanki dyniowego puree 
(Dynię obrałam, wydrążyłam, starłam na tarce. Ugotowałam ją na parze z dodatkiem rozgniecionych goździków, po czym zblendowałam.)
1,5 szklanki mąki ryżowej
1,5 szklanki mąki owsianej
4 jajka (żółtka i białka oddzielnie)
5 łyżek oleju kokosowego
4 łyżki miodu
2 czubate łyżeczki proszku do pieczenia
cynamon
szczypta soli


Dynię po ugotowaniu i zblendowaniu odstawiamy do wystygnięcia. 
Do miski wsypujemy mąkę i proszek do pieczenia, wbijamy żółtka (białka umieszczamy w oddzielnym naczyniu), miksujemy. Dodajemy olej, miód, puree i cynamon, ponownie miksujemy. 
Białka ubijamy na sztywną pianę (ze szczyptą soli) i delikatnie przekładamy do dyniowej masy.
Wylewamy na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia.
Pieczemy ok 60 min w 180 stopniach.

Polewa:
Olej kokosowy, miód i gorzkie kakao w proporcji 3:3:2 umieszczamy w rondelku i podgrzewamy.

Na gotowe ciacho wylewamy gorącą polewę, odstawiamy do wystygnięcia.
Smacznego!

poniedziałek, 26 października 2015

(Halloweenowe) Marchewkowe babeczki

31 października to idealny czas na rozbudzenie kreatywności. Oczywiście sklepy nigdy nas nie zawodzą, półki uginają się od halloween'owych gadżetów, strojów, masek, ale i również gotowych, ozdobionych  babeczek, ciasteczek, czekoladek, galaretek... Wszystko wygląda pięknie i klimatycznie... Osobiście preferuję wszelkie własnoręczne wyroby, dlatego w tym roku wykorzystałam prezent od jesieni, a mianowicie marchewki z domowego ogródka :) Na halloween'owe party przygotowałam babeczki (koniecznie musiały być pomarańczowe :D) w towarzystwie mandarynkowych dyniek. Było pysznie, lekko i zdrowo, czyli tak jak lubię najbardziej :)
Do wykonania 15 babeczek potrzebujemy:
3 duże marchewki
2 jajka
150 ml mleka
150g płatków owsianych
150g mąki owsianej
5 łyżek brązowego cukru
5 łyżek oleju rzepakowego
2 łyżeczki proszku do pieczenie
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
cynamon

Płatki owsiane blendujemy na mąkę.
Marchewkę ścieramy na tarce o dużych oczkach. (Potem wrzuciłam ją jeszcze do blendera, ale nie jest to konieczne).
W jednej misce umieszczamy suche składniki: płatki, mąkę, proszek do pieczenia, cukier, cynamon, mieszamy.
Do drugiej miski wbijamy jajka, wlewamy mleko, olej, ekstrakt waniliowy, mieszamy, po czym dodajemy startą marchewkę.
Mokre składniki dodajemy do suchych i mieszamy łyżką do uzyskania gęstej masy.
Przekładamy do foremek.
Pieczemy 20 min w 180 stopniach.
Smacznego! :D

czwartek, 30 lipca 2015

Szybki domowy sorbet

Do wykonania 2 porcji potrzebujemy:
1 banan
1 mango
szklanka mrożonych truskawek
1/3 szklanki wody


Truskawki umieszczamy dzień wcześniej w zamrażarce.
Mango i banana obieramy i kroimy na mniejsze kawałki. Dodajemy zmrożone truskawki i wodę. Wszystko razem blendujemy.

Smacznego :)

środa, 10 czerwca 2015

Zielone ciasto szpinakowe

Uwaga! Wbrew pozorom to ciasto nie należy do dietetycznych! 
Przepis jest sprawdzony bo babciny, ale następnym razem opracuję moją własną, odrobinę zdrowszą wersję. Póki co, rzucam wam propozycję na małego cheat'a. A co, raz na jakiś czas można :)
Potrzebujemy:
450g szpinaku (rozdrobniony i rozmrożony)
1/3 szklanki cukru
1 i 1/3 szklanki oleju
3 jajka
2 szklanki mąki krupczatki
cukier puder
3 łyżki proszku do pieczenia
3 kubki śmietany 30%
cukier wanilinowy
galaretka cytrynowa


Biszkopt
Ubijamy jajka z cukrem, następnie powoli dolewamy olej, mąkę, proszek do pieczenia i odsączony wcześniej szpinak
Masę wlewamy do formy wyłożonej papierem do pieczenia. Wkładamy do rozgrzanego do 180 stopni piekarnika na godzinę. 
Krem
Ubijamy śmietanę, dodajemy cukier wanilinowy, łyżkę cukru pudru i ostudzoną galaretkę cytrynową rozpuszczoną w szklance wody. 

Wyrośnięty biszkopt dzielimy wzdłuż na 3 części. 
Pierwszą i drugą (spód i środek) przekładamy kremem. Trzecią część (wierzch) rozdrabniamy i obsypujemy górną warstwę kremu. Rozdrabniamy owoc granatu i również posypujemy nim ciasto.


Smacznego!


poniedziałek, 14 lipca 2014

Bananowe ciastka bez mąki


Do przygotowania 10 ciastek potrzebujemy:
2 banany
szklankę płatków owsianych
2 łyżki słonecznika
łyżeczkę masła

Banany rozgniatamy widelcem, wsypujemy płatki, słonecznik i masło. Wszystko dokładnie mieszamy, odstawiamy na kilka minut.
Blaszkę wykładamy papierem do pieczenia. Masę formujemy na kształt ciasteczek i pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez 15-20 minut.



Smacznego!

środa, 14 maja 2014

Żytnie ciasteczka na śniadanie

Ze względu na moje wrodzone uzależnienie od słodyczy jestem wielbicielką tego typu przekąsek. Po takie ciasteczko można sięgnąć bez większych wyrzutów sumienia... ;) I idealnie nadają się na śniadanie. Ta wersja to modyfikacja przepisu, który już pojawił się na blogu. (przepis). Powstała dzięki temu, że w mojej kuchni zabrakło cukru... No cóż, każdemu może się zdarzyć ;) Nie są zbyt słodkie, smaku dodaje im sok z pomarańczy, cynamon i żurawina. Myślę, że przypadną do gustu osobom uważającym na ilość wszelkich słodzików w swojej diecie.
 Oczywiście przepis można dowolnie modyfikować!
Potrzebujemy:
75 g masła
1 jajko
25 g otrąb
125 g mąki żytniej
50 g mąki pełnoziarnistej
sok z połowy pomarańczy
2 łyżki cynamonu
2 łyżeczki proszku do pieczenia
orzechy włoskie
suszoną żurawinę
Ubijamy masło z jajkiem, dodajemy sok z pomarańczy i cynamon. Do drugiej miski wrzucamy otręby, obie mąki, proszek. Blaszkę wykładamy papierem do pieczenia. Dodajemy suche składniki do mokrych i zagniatamy ciasto. Masę nakładamy łyżeczką i spłaszczamy widelcem. Na górę ciasteczek wbijamy pokruszone orzechy włoskie i żurawinę. Pieczemy przez 20 min w 180 stopniach.
Smacznego!
 

środa, 25 grudnia 2013

Keks z bakaliami

Wigilia udana, spędzona w cudownej, rodzinnej atmosferze, prezenty jak najbardziej trafione. Pasterka zaliczona, kolędy wyśpiewane. Kocham święta za ich magię, za to, że rządzą się własnymi prawami. Dla mnie jest to czas, aby na chwilę się zatrzymać, pomyśleć, odpocząć.
Z okazji świąt życzę wam przede wszystkim dużo zdrowia, miłości i spełnienia marzeń. Aby szczęście nigdy was nie opuszczało, a każdy dzień był lepszy od poprzedniego.

Potrzebujemy:
5 jajek
2 szklanki mąki
25g margaryny Kasi
szklankę cukru
torebkę cukru waniliowego
30 dag bakalii (rodzynki, migdały, orzechy, suszone figi, kandyzowane owoce, skórka pomarańczowa, suszone śliwki, morele)
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
kilka kropli aromatu rumowego
szczyptę soli

Przygotowujemy bakalie. Większe owoce i orzechy należy pokroić w kosteczkę, rodzynki i figi można wcześniej namoczyć zalewając gorącą wodą.
Margarynę miksujemy z cukrem na kremową masę, dodajemy szczyptę soli, cukier waniliowy, wbijamy po jednym jajku. Wlewamy aromat rumowy, wsypujemy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i bakaliami. Całość dokładnie mieszamy.
Blachę lub formę keksową wykładamy papierem do pieczenia. Wykładamy ciasto i pieczemy przez ok godzinę w temperaturze 180 stopni.

Smacznego!
Wesołych Świąt!
 

Sernik z pianką

Delikatny, kremowy, rozpływający się w ustach, na kruchym spodzie. Wychodzi bardzo wysoki, więc do jego wykonania potrzebna będzie dość wysoka blacha lub naczynie żaroodporne. Zniknął ze stołu w mgnieniu oka!
Ciasto:
3 szklanki mąki pszennej
250g margaryny (lub masła)
3 żółtka
1/2 szklanki cukru
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia

Masa serowa:
1kg sera twarogowego mielonego 
2 szklanki mleka
1 szklanka cukru
2 łyżeczki cukru waniliowego
2 budyń śmietankowy bez cukru (może być też waniliowy lub cytrynowy)
4 żółtka
sok wyciśnięty z jednej cytryny

Pianka:
7 białek
szczypta soli
2/3 szklanki cukru

Ciasto:
W misce umieszczamy wszystkie potrzebne składniki, zagniatamy ciasto, formujemy je w kulę i owijamy folią spożywczą. Wkładamy do lodówki na min. 2 godziny. (Można na całą noc, musi być twarde.)

Masa serowa: 
Żółtka miksujemy z cukrem i cukrem waniliowym, następnie wlewamy sok z cytryny. Dodajemy po łyżce ser twarogowy, cały czas ubijając. Wsypujemy budyń i powoli wlewamy mleko, dalej miksujemy. Masa wyjdzie rzadka.

Blachę lub naczynie żaroodporne wykładamy papierem do pieczenia. Wyjmujemy schłodzone ciasto z lodówki. Wałkujemy je i wylepiamy dno i boki przygotowanej blachy. Wylewamy na nią masę serową.
Pieczemy przez godzinę w piekarniku nagrzanym do 175 stopni.

Pianka:
Ubijamy sztywną pianę z białek, cukru i szczypty soli.
Gdy ciasto się upiecze, wyjmujemy je z piekarnika. Wylewamy na wierzch ubitą pianę, wyrównujemy łyżką. Za pomocą widelca rysujemy na niej dowolny wzorek. Wstawiamy z powrotem do piekarnika i pieczemy jeszcze przez ok 15-20 min.
Gdy beza się zarumieni, pozostawiamy ciasto w piekarniku jeszcze przez 15 min. Następnie otwieramy lekko drzwiczki i znowu pozostawiamy na 20 min. Po tym czasie wyjmujemy i odstawiamy do całkowitego wystudzenia.

Po kilku godzinach na wierzchu powinny pojawić się kropelki rosy. Mi niestety nie wyszły, ale liczę, że wam się uda :D


sobota, 21 grudnia 2013

Ciasto marchewkowo-jabłkowe

Święta czuć już wszędzie, w mojej kuchni również :) To pierwsze przygotowania świąteczne, w których uczestniczę tak aktywnie, jeśli chodzi o część kulinarną. Zawsze moją działką była część wizualna, robienie hand-made'owych kartek, dekorowanie mieszkania i rozsiewanie świątecznego ducha wszędzie gdzie to tylko możliwe. Nigdy wcześniej nie robiłam ciasta marchewkowego, ale postanowiłam zaryzykować. Muszę przyznać, że wyszło pyszne (dziękuję feed-me-better za udostępnienie tak świetnego przepisu :D). A co najważniejsze, zdało egzamin na szkolnej Wigilii! 

Potrzebujemy:
1 szklankę mąki pełnoziarnistej
1 szklankę otrębów
1/2 szklanki płatków owsianych
1/3 szklanki cukru trzcinowego
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczkę cynamonu
1 łyżeczkę przyprawy do piernika
3 jajka
1 łyżeczkę ekstraktu waniliowego
1 szklankę soku jabłkowego
1 szklankę startej marchewki
3/4 szklanki startych jabłek
1 szklankę rodzynek
1/2 szklanki orzechów włoskich

Polewa:
150 g serka waniliowego
łyżeczka cukru pudru
1 łyżka masła

Rodzynki zalewamy gorącą wodą, odstawiamy na ok pół godziny. Orzechy rozbijamy na mniejsze części. Marchewkę i jabłko ścieramy na tarce o dużych oczkach. Następnie odsączamy sok ze startych jabłek.

Mąkę, otręby, płatki owsiane, cukier, proszek do pieczenia, cynamon i orzechy wrzucamy do dużej miski. W osobnej umieszczamy jajka, sok jabłkowy, ekstrakt waniliowy i dokładnie mieszamy (bądź miksujemy mikserem). Dodajemy mokre składniki do suchych i mieszamy tak długo aż się dokładnie połączą. Dorzucamy namoczone rodzynki, starte jabłka i marchewkę, mieszamy jeszcze raz.

Blachę lub naczynie żaroodporne wykładamy papierem do pieczenia. Wylewamy masę i wyrównujemy łyżką. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. Ciasto pieczemy ok 40 min.

Po wyjęciu ciasta z piekarnika, czekamy do jego wystygnięcia.
Ubijamy masło, dodajemy serek po łyżeczce, a na koniec cukier puder. Smarujemy ciasto cienką warstwą.
Do dekoracji użyłam marcepanowe marchewki,startą gorzką czekoladę i owoce kandyzowane.

 
 A tak a propo świątecznych kartek, w tym roku również ich nie zabrakło :) Tym razem poleciały do rodzin z akcji 'Świąteczna Paczka'. Osobiście uważam, że jest to akcja warta największego zaangażowania, zwłaszcza, że organizowana jest w tak magicznym i rodzinnym czasie jak okres Bożego Narodzenia,więc chodź w jakimś stopniu chciałam przekazać też coś od siebie :)


Smacznego!

sobota, 17 sierpnia 2013

Sernik z ananasem

Ten sernik to bezkonkurencyjny smak mojego dzieciństwa. Pamiętam to dokładnie... gdy mama piekła go kilka lat temu, brałam łyżkę i wyjadałam resztki roztopionej czekolady z garnka. A gdy ciasto było już gotowe i wystudzone zjadałam tylko ubite, oblane czekoladą białko, które było na wierzchu. To było pyszne! Postanowiłam wiec wygrzebać stary, sprawdzony przepis i zmierzyć się z nim po latach, tym razem własnoręcznie :)
Potrzebujemy:
(kruche ciasto)
3 szklanki mąki
1 kostka masła lub margaryny
5 żółtek
3 łyżeczki proszku do pieczenia
3/4 szklanki cukru

Do miski dodajemy mąkę, masło, żółtka, proszek do pieczenia i cukier. Wszystko ugniatamy na jednolitą masę. Oddzielamy ok 1/4 ciasta i wkładamy ją do lodówki.

(masa serowa):
0,5 kg twarogu
1 jajko
1 budyń śmietankowy
1/2 szklanki cukru
1/2 kostki masła lub margaryny
mieszanka keksowa
Do drugiej miski wrzucamy: 2 kostki twarogu, cukier, budyń i masło. Ugniatamy ręcznie, po czym miksujemy na jak najgładszą masę. Dodajemy mieszankę keksową i mieszamy jeszcze przez chwilę.

(dodatkowo):
ananas (świeży bądź z puszki)
5 białek
szklanka cukru

Ananasa kroimy w kostkę.
W trzecim naczyniu umieszczamy 5 białek, szczyptę doli i pół szklanki cukru. Ubijamy białka na biały krem.

Blaszkę smarujemy masłem i opruszamy bułką tartą. Wykładamy ciasto, na które wylewamy masę twarogową i ananasa. Następnie całość polewamy kremem z białek. Wyjmujemy z lodówki schłodzone ciasto, ścieramy je na tarce i obsypujemy wierzch sernika. 
Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i pieczemy przez godzinę.
Po wyjęciu i wychłodzeniu można go roztopioną polać czekoladą. 


Smaczności :)




czwartek, 8 sierpnia 2013

Babciny jabłecznik

Potrzebujemy:
1 kg jabłek (lub gotowy mus jabłkowy)

5 jajek (żółtka i białka odzielnie)
szklankę cukru
szklankę mąki pszennej
szklankę mąki ziemniaczanej
1 łyżki śmietany
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 palma

Jabłka zcieramy na tarce.
Cukier i żółtka ucieramy, po czym stopniowo dodajemy palmę. Następnie wsypujemy mąkę z proszkiem i śmietanę. Wszystko ucieramy na krem. Na koniec ubijamy pianę z białek, którą następnie delikatnie przekładamy do wyrobionej masy. Dzielimy ciasto na dwie części. Na spód blaszki (wysmarowanej masłem i opruszonej bułką tartą) wylewamy jedną warstwę, wykładamy jabłka i przykrywamy drugą warstwą. Pieczemy w 180 stopniach przez godzinę. Na koniec obsypujemy cukrem pudrem.

Smaczności :)


środa, 31 lipca 2013

Wakacyjne smaki: Jabłecznik

Potrzebujemy:
10 jabłek
kostkę masła (200g)
szklankę cukru
5 jajek (osobno żółtka i białka)
1,5 szklanki mąki pszennej
0,5 szklanki mąki ziemniaczanej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
łyżkę brązowego cukru
cukier puder

Jabłka myjemy, obieramy i kroimy w niewielkie plasterki.
Masło ucieramy z cukrem i żółtkami. Następnie stopniowo dodajemy mąkę i proszek do pieczenia. Miksujemy. Ubijamy białka, po czym delikatnie dodajemy je do wyrobionej wcześniej masy.
Formę do pieczenia smarujemy masłem i opruszamy mąką lub bułką tartą. Wylewamy ciasto i układamy na nim jabłka, które następnie obsypujemy brązowym cukrem.
Pieczemy w nagrzanym do 180 stopni piekarniku przez 60 minut.


Smaczności :)


poniedziałek, 15 lipca 2013

Serowa tarta z jagodami

Do wykonania spodu potrzebujemy:
1 jajko
100g miękkiego masła
200g mąki pszennej (wcześniej przesianej przez sito)
100g cukru trzcinowego
2 łyżeczki cukru waniliowego
1 łyżeczkę proszku do pieczenia

Do wykonania masy serowej potrzebujemy:
1 jajko (żółtko i białko oddzielnie)
100g cukru
50g miękkiego masła
200g sera twarogowego
1 łyżkę mąki
2 łyżeczki cukru waniliowego

Ponad to potrzebujemy:
500g jagód
migdały w płatkach


W misce wymieszaj masło, cukier, jajko,mąkę, proszek do pieczenia i cukier waniliowy. Ciasto owiń folią i schowaj do lodówki na ok 30 min. Formę do tarty wysmaruj masłem i oprósz mąką aby nie przywierało. Wyjmij je z lodówki i pokrój w plastry,a następnie wyłóż nim blachę. Piecz w piekarniku w 180 stopniach przez 30 minut.

Żółtko utrzyj z cukrem, masłem i cukrem waniliowym. Następnie do otrzymanej masy stopniowo dodawaj mąkę i ser. Po wyjęciu spodu z pieca pozostaw go na chwilę do wystygnięcia, a w tym czasie ubij białko na sztywną pianę, po czym pomału wymieszaj je z masą serową.

Wyłóż ją na upieczone ciasto, a następnie posyp wierzch jagodami oraz migdałami. Całość piecz w 180 stopniach przez 40 minut. 


~niestety gdy piekłam tartę nie miałam ze sobą swojego aparatu, więc zdjęcie jest nieciekawej jakości :(


Smaczności! 




środa, 26 czerwca 2013

Galaretka na czerwono

W końcu powróciły do nas fantastyczne, słodkie, gruntowe truskawki. Nic tylko zajadać!

Nareszcie znalazłam chwilkę żeby trochę pokucharzyć i do was wrócić. Ah, uroki końca roku szkolnego. No ale już na szczęście wakacje zbliżają się wielkimi krokami, a co za tym idzie-w końcu będzie można znaleźć czas na wszystko :)

Co do galaretki, to rzucam wam letnią propozycję podania, bo myślę, że przepisu nie potrzebujecie, a jeśli tak, to odeślę was na tył galaretkowego opakowania + zatopione owoce to truskawki i żurawina :)

+ Obiecany przepis na szpinakowe pierożki pojawi się, gdy babcia zrobi je ponownie, ponieważ na razie nie potrafiła podać mi proporcji składników. Robiła na babcine wyczucie :) Ale spokojnie, na pewno będzie w najbliższym czasie :)

Mam jeszcze zaległe pytania z ponownej nominacji do Liebster Blog od dżags (bardzo dziękuję :)) więc teraz mogę również i to nadrobić :D


1. Rower czy rolki?
Rolki.

2. Herbata w kubku czy w szklance?
W kubku c:
3. Czy miałaś w dzieciństwie marzenie, z którego później wyrosłaś?

Tak.

4. Gdzie chciałabyś teraz być, gdyby zupełnie nic Cię nie ograniczało?

Na beztroskich wakacjach z przyjaciółmi, w jakimś ciepłym kraju.

5. Śniadanie w samotności czy w towarzystwie?

Lubię w samotności :)
6. Najlepszy sposób na depresyjny nastrój?
Taniec.
7. Obiad przyrządzasz sobie sama? A może robi to za Ciebie kto inny?
Zależy. Najbardziej lubię przyrządzać sama :)
8. Czytujesz czasopisma? Polecasz któreś?
Obecnie nie śledzę nic specjalnego.
9. Co Cię inspiruje?
Wszystko co zwróci moją uwagę.
10. Rzeczy, które w sobie lubisz.
zawziętość, uparcie w dążeniu do celu.
11. Wczesne wstawanie czy wylegiwanie się do późna?
Wczesne wstawanie, szkoda dnia :)

W czasie mojej nieobecności  miałam  bal gimnazjalny, więc rzucę jeszcze zdjęcie  :)

Kobitki z mojej klasy, z którą niestety niedługo się rozstanę.




Jagodowo mi


Do przygotowania jednej porcji potrzeba nam:
180 g jogurtu naturalnego
świeże, bądź mrożone jagody 

Przed podaniem część jagód należy wycisnąć, aby uzyskać sok.
No i w taki o to prosty sposób wyczarować możemy sobie przyjemny i pełen wartości deser :)
Jako śniadanie sprawdza się równie dobrze c:

Smaczności :*



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...